czas nieudania - czas honoru - czas prawdy - moment dla nadzieje
![]() ![]() ![]() ![]() |
kroki w spaceru Życiem
dzień albo noc... nie ma znaczenie
tylko chodzący w cichu
dwie szmaragdowe kropki
masz sekundę na wybór
być albo rzuć kamieniem
nie jesteśmy złodzieje czasu
pare wspomnień w połowie dnia
iluzje wczoraj zmarli
na rękach mozole i satenu płacz
wieczor... czas ciszy
parę dłoni i pusty dom...
dzień albo noc... nie ma znaczenie
tylko chodzący w cichu
dwie szmaragdowe kropki
masz sekundę na wybór
być albo rzuć kamieniem
nie jesteśmy złodzieje czasu
pare wspomnień w połowie dnia
iluzje wczoraj zmarli
na rękach mozole i satenu płacz
wieczor... czas ciszy
parę dłoni i pusty dom...

Jé, polština. Polsky psaná poezie je pro mě dosud polem neoraným, neznámá, byť jsem četl Wojaczka a jiné, ale nikdy jsem jim nepřišel na chuť, protože mi v polštině vždycky scházela taková ta básnická nezúčastněnost a lehkost. Ale tohle je napsané lehce a má to tu správnou atmosféru. Líbí se mi to.
Pokud chcete vložit komentář, musíte se přihlásit.
pięć minut do północy : trvalý odkaz | tisk | RSS komentářů
| podobná díla
Následující dílo autora : Monotemata
Předchozí dílo autora : pod mocnym anjołem